Zapraszam do zapoznania się z podsumowaniem września. Był on równie dobry pod względem typowania (jak nie lepszy!) w porównaniu z miesiącem sierpniem. Selekcja oraz kryteria, których się trzymam przy wyborze zdarzeń dają znakomite efekty.
Wrzesień rozpocząłem od kwoty 3343j. Cel niezmienny - uzyskać yield na poziomie minimum 10% i, o ile to możliwe, osiągnąć zwrot z całego bankrollu również na poziomie 10%.
Wyselekcjonowałem we wrześniu 17 singli. Zdecydowanie mniej niż w poprzednim miesiącu (z powodu gry reprezentacji). Statystyka trafialności - 13 trafionych i 4 przegrane kupony - wynik mnie zadowala. Poniżej przedstawiam całą listę typów września. Schemat identyczny jak w poprzednim miesiącu: SPOTKANIE (WYNIK) - KURS - ZYSK/STRATA. Mój typ (czyli kto wygra) zaznaczyłem pogrubioną czcionką. Stawka standardowa - 100j.
35 :: Manchester United - Crystal Palace (2-0) :: 1,27 :: +27 zł
36 :: AS Monaco - FC Lorient Bretagne (1-0) :: 1,45 :: +45 zł
37 :: Górnik Zabrze - Zagłębie Lubin SSA (2-1) :: 2,10 :: +110 zł
38 :: Paks FC - Kaposvári Rákóczi (2-0) :: 1,80 :: +80 zł
39 :: FK Austria Wien - SV Grödig (2-3) :: 1,62 :: -100 zł
40 :: Red Bull Salzburg - Wolfsberger AC (2-2) :: 1,23 :: -100 zł
41 :: SV Grödig - FC Wacker Innsbruck (3-3) :: 1,73 :: -100 zł
42 :: FC Shakhtar Donetsk - Vorskla Poltava (3-0) :: 1,27 :: +27 zł
43 :: PAOK - Platanias FC (1-0) :: 1,38 :: +38 zł
44 :: Grasshoppers Zürich - FC Thun (2-1) :: 1,83 :: +83 zł
45 :: Inter Milano - ACF Fiorentina (2-1) :: 2,1 :: +110 zł
46 :: Olympique de Marseille - AS de Saint Etienne (2-1) :: 2,05 :: +105 zł
47 :: Red Bull Salzburg - FC Wiener Neustadt (8-1) :: 1,17 :: +17 zł
48 :: SK Rapid Wien - Wolfsberger AC (2-4) :: 1,57 :: -100 zł
49 :: Debreceni VSC - MTK Hungária (1-0) :: 1,4 :: +40 zł
50 :: Metallist Kharkov - Metalurg Zaporozhye (3-2) :: 1,2 :: +20 zł
51 :: Lokomotiva Zagreb - NK Osijek (5-0) :: 1,45 :: +45 zł
Statystyki na koniec miesiąca września dla sezonu 2013/2014 wyglądają następująco:
Yield: +20,41% - cel osiągnięty z nawiązką!
Zysk/strata: +347 zł
Cały Bankroll: 3690 zł (+10,38%) - cel osiągnięty
Trafione: 13 (76,47%)
Przegrane: 4 (23,53%)
Zwroty: 0
OTO STATYSTYKI CAŁOŚCIOWE (za dwa miesiące łącznie):
Yield: +13,53%
Zysk/strata:: +690 zł
Trafione: 40 (78,43%)
Przegrane: 10 (19,61%)
Zwroty: 1 (1,96%)
Suma stawek: 5100 zł
Suma wygranych: 5790 zł
Średni kurs: 1,49
Udało się więc osiągnąć oba cele. Co więcej, bardzo mnie cieszą statystyki całościowe! 40 typów trafionych na 51 ogółem, uważam, że to znakomity wynik. Cel na październik taki sam - osiągnąć yield na poziomie 10% (zarówno dla miesiąca października, jak i dla całości sezonu) i, o ile to możliwe, 10% kapitału początkowego (10% z 3690 zł, czyli chcę zyskać w październiku minimum 369 zł. Inaczej mówiąc, bankroll na koniec października ma wynosić 4059 zł).
Oby tak dalej,
Pozdrawiam serdecznie!
Blog bukmacherski opisujący sposoby w jaki sposób ograć bukmachera - systemy bukmacherskie, typy sportowe, w tym typy dnia, analizy bukmacherskie oraz statystyki piłkarskie. Zakłady bukmacherskie to nasza pasja!
niedziela, 29 września 2013
czwartek, 26 września 2013
Dlaczego NIE OPŁACA SIĘ grać kuponów akumulowanych (AKO)?
Rozpoczynając przygodę z zakładami bukmacherskimi, zaczynałem grę wybierając kilka zdarzeń na jednym kuponie. Grałem tak przez dość długi czas. W pewnym momencie zauważyłem, że za każdym razem wystarczył jeden mecz, który niszczył kupon, czego efektem jest strata postawionych pieniędzy. Zadałem sobie pytania - co robię źle, dlaczego tak się dzieje, co mogę poprawić? Odpowiedzi znalazłem w... czystej matematyce! Tak, liczby potrafią pokazać niemal wszystko. Dziś wyjaśnię dlaczego nie opłaca się grać kuponów akumulowanych (znanych powszechnie jako AKO).
Najbardziej popularną dyscypliną sportową do typowania jest piłka nożna. Żeby ograniczyć ryzyko w zakładach bukmacherskich, trzeba działać w taki sposób, by zwiększać sobie szanse na wygraną. W piłce nożnej występują trzy rezultaty - wygrana, remis i przegrana. Patrząc na piłkę nożną czysto matematycznie, odrzucając pozostałe czynniki wpływające na wynik (składy, miejsce w tabeli, absencje, kontuzje itp.), to szansa na wytypowanie wyniku spotkania wynosi 33,3% (1 wynik, podzielony na 3 możliwości).
GŁÓWNE ZAŁOŻENIE: Każde zdarzenie (dwudrogowe, albo trzydrogowe) posiada taką samą wartość prawdopodobieństwa. Jasne jest, że w rzeczywistości prawdopodobieństwa mogą się rozkładać różnie na każde ze zdarzeń, jednak żeby jak najbardziej uprościć analizę w niniejszym artykule, przyjmuję równe wartości dla każdego wytypowanego wariantu (czysto matematyczny podział).
Teraz podam przykład z AKO. Załóżmy, że w kuponie będą zdarzenia tylko z piłki nożnej. Poniżej przedstawiam tabelę, która prezentuje szanse trafienia kuponu akumulowanego (od 2 zdarzeń, do 12).
Jak możesz zauważyć, matematyczne szanse trafienia AKO z dwoma zdarzeniami wynoszą niewiele ponad 11%. Im więcej zdarzeń z piłki nożnej na kuponie, tym szanse drastycznie maleją. Przy czterech zdarzeniach już jest to niewiele ponad 1%, przy dziewięciu zdarzeniach 0,01%, a przy dwunastu zdarzeniach szansa wynosi... 0,00019%! Skąd znam procent szans na trafienie? Jest to łatwe do policzenia, możesz mnie zweryfikować:
Krok 1. Włącz kalkulator z Windowsa.
Krok 2. Policz 0,333 (czyli 33,3%) do potęgi 2 (czyli dwa zdarzenia w AKO). Na kalkulatorze Windowsa napisz 0,333 i kliknij w przycisk x^y i później kliknij 2 i kliknij ENTER. Wynik się potwierdzi. Jeśli chcesz sprawdzić większą ilość zdarzeń, to zamiast dwójki daj jakąkolwiek liczbę z powyższego przykładu. Wyjdzie to samo co w tabeli.
Co się w takim razie stanie jeśli zmienimy sposób stawiania w piłce nożnej? Zamiast konkretnego rezultatu wytypujemy ilość bramek w meczu, np. poniżej/powyżej 2,5 bramek? Samo to działanie zwiększy szanse na trafienie pojedynczego zdarzenia z 33,3% do 50% (będą tylko 2 rezultaty - powyżej i poniżej). Jak zwiększą się szanse trafienia kuponu, jeśli wykorzystamy te informacje do kuponu akumulowanego? Przykład poniżej przedstawiam na podobnej tabeli (od 2 zdarzeń do 12).
Jak możesz zauważyć, szanse niewiele się zwiększą. Przy dużej ilości zdarzeń w kuponie (gdzie będzie tylko poniżej/powyżej) szanse na wygranie całego kuponu są nikłe.
Powyższy przykład dobitnie pokazuje, że nie opłaca się grać kuponów akumulowanych. Dzięki takiej grze możemy być w praktyce pewni, że pieniądze postawione u bukmachera tam zostaną. Owszem, dzięku dodaniu do tych statystyk czynników zewnętrznych tj. składy, miejsce w tabeli, absencje, kontuzje itp. możemy zwiększyć sobie szanse, ale moim zdaniem tylko o niewielki procent.
Co polecam - granie singlami. Szanse drastycznie się zwiększają. Jeśli każde zdarzenie z piłki nożnej typujesz osobno, szansa wynosi 33,3-50% (w zależności, czy typujesz ilość bramek, czy dokładny rezultat - wygrana/remis/przegrana). Jak to wygląda w innych dyscyplinach?
Piłka ręczna - 33,3% (wygrana/remis/przegrana)
Tenis - 50% (wygrana/przegrana)
Siatkówka - 50% (wygrana/przegrana)
Koszykówka - 33,3% (wygrana/remis/przegrana)
Hokej - 33,3% (wygrana/remis/przegrana)
Dla kogoś, kto zaczyna grę polecam granie singlami w taki sposób, by matematyczne szanse wynosiły 50%. Możesz grać dyscypliny takie jak siatkówka, tenis, albo doprecyzować typy z piłki nożnej, gdzie szanse wynoszą 50% (poniżej/powyżej 2,5 gola, strzeli/nie strzeli itp.).
I NAJWAŻNIEJSZE: Dokładając do tego analizę meczu (bez tego ani rusz!), składy, kontuzje, wszelkie informacje, jestem pewny, że częstotliwość wygranych zwiększy się drastycznie. Połączenie wiedzy z prawdopodobieństwa wraz z wiedzą i informacjami na temat meczu da znakomite rezultaty.
Jeśli nabierzesz doświadczenia, możesz próbować zwiększyć ryzyko i zejść do 33,3%.
Korzystaj. Jeśli masz jakieś pytania, to zapraszam do napisania komentarza poniżej wpisu. Odpowiem na każde pytanie.
PS: Nie będę zaprzeczał, że zdarzają się gracze, co potrafią wygrywać kupony akumulowane. Natomiast osobiście polecam grać zdroworozsądkowo. Jeśli jesteś absolutnie pewny swoich typów, to umieszczaj maksymalnie 3 mecze w kuponie. Bądź jednak świadom, że podejmujesz zdecydowanie większe ryzyko, niż wybierając tylko jedno spotkanie do gry.
Najbardziej popularną dyscypliną sportową do typowania jest piłka nożna. Żeby ograniczyć ryzyko w zakładach bukmacherskich, trzeba działać w taki sposób, by zwiększać sobie szanse na wygraną. W piłce nożnej występują trzy rezultaty - wygrana, remis i przegrana. Patrząc na piłkę nożną czysto matematycznie, odrzucając pozostałe czynniki wpływające na wynik (składy, miejsce w tabeli, absencje, kontuzje itp.), to szansa na wytypowanie wyniku spotkania wynosi 33,3% (1 wynik, podzielony na 3 możliwości).
GŁÓWNE ZAŁOŻENIE: Każde zdarzenie (dwudrogowe, albo trzydrogowe) posiada taką samą wartość prawdopodobieństwa. Jasne jest, że w rzeczywistości prawdopodobieństwa mogą się rozkładać różnie na każde ze zdarzeń, jednak żeby jak najbardziej uprościć analizę w niniejszym artykule, przyjmuję równe wartości dla każdego wytypowanego wariantu (czysto matematyczny podział).
Teraz podam przykład z AKO. Załóżmy, że w kuponie będą zdarzenia tylko z piłki nożnej. Poniżej przedstawiam tabelę, która prezentuje szanse trafienia kuponu akumulowanego (od 2 zdarzeń, do 12).
Jak możesz zauważyć, matematyczne szanse trafienia AKO z dwoma zdarzeniami wynoszą niewiele ponad 11%. Im więcej zdarzeń z piłki nożnej na kuponie, tym szanse drastycznie maleją. Przy czterech zdarzeniach już jest to niewiele ponad 1%, przy dziewięciu zdarzeniach 0,01%, a przy dwunastu zdarzeniach szansa wynosi... 0,00019%! Skąd znam procent szans na trafienie? Jest to łatwe do policzenia, możesz mnie zweryfikować:
Krok 1. Włącz kalkulator z Windowsa.
Krok 2. Policz 0,333 (czyli 33,3%) do potęgi 2 (czyli dwa zdarzenia w AKO). Na kalkulatorze Windowsa napisz 0,333 i kliknij w przycisk x^y i później kliknij 2 i kliknij ENTER. Wynik się potwierdzi. Jeśli chcesz sprawdzić większą ilość zdarzeń, to zamiast dwójki daj jakąkolwiek liczbę z powyższego przykładu. Wyjdzie to samo co w tabeli.
Co się w takim razie stanie jeśli zmienimy sposób stawiania w piłce nożnej? Zamiast konkretnego rezultatu wytypujemy ilość bramek w meczu, np. poniżej/powyżej 2,5 bramek? Samo to działanie zwiększy szanse na trafienie pojedynczego zdarzenia z 33,3% do 50% (będą tylko 2 rezultaty - powyżej i poniżej). Jak zwiększą się szanse trafienia kuponu, jeśli wykorzystamy te informacje do kuponu akumulowanego? Przykład poniżej przedstawiam na podobnej tabeli (od 2 zdarzeń do 12).
Jak możesz zauważyć, szanse niewiele się zwiększą. Przy dużej ilości zdarzeń w kuponie (gdzie będzie tylko poniżej/powyżej) szanse na wygranie całego kuponu są nikłe.
Powyższy przykład dobitnie pokazuje, że nie opłaca się grać kuponów akumulowanych. Dzięki takiej grze możemy być w praktyce pewni, że pieniądze postawione u bukmachera tam zostaną. Owszem, dzięku dodaniu do tych statystyk czynników zewnętrznych tj. składy, miejsce w tabeli, absencje, kontuzje itp. możemy zwiększyć sobie szanse, ale moim zdaniem tylko o niewielki procent.
Co polecam - granie singlami. Szanse drastycznie się zwiększają. Jeśli każde zdarzenie z piłki nożnej typujesz osobno, szansa wynosi 33,3-50% (w zależności, czy typujesz ilość bramek, czy dokładny rezultat - wygrana/remis/przegrana). Jak to wygląda w innych dyscyplinach?
Piłka ręczna - 33,3% (wygrana/remis/przegrana)
Tenis - 50% (wygrana/przegrana)
Siatkówka - 50% (wygrana/przegrana)
Koszykówka - 33,3% (wygrana/remis/przegrana)
Hokej - 33,3% (wygrana/remis/przegrana)
Dla kogoś, kto zaczyna grę polecam granie singlami w taki sposób, by matematyczne szanse wynosiły 50%. Możesz grać dyscypliny takie jak siatkówka, tenis, albo doprecyzować typy z piłki nożnej, gdzie szanse wynoszą 50% (poniżej/powyżej 2,5 gola, strzeli/nie strzeli itp.).
I NAJWAŻNIEJSZE: Dokładając do tego analizę meczu (bez tego ani rusz!), składy, kontuzje, wszelkie informacje, jestem pewny, że częstotliwość wygranych zwiększy się drastycznie. Połączenie wiedzy z prawdopodobieństwa wraz z wiedzą i informacjami na temat meczu da znakomite rezultaty.
Jeśli nabierzesz doświadczenia, możesz próbować zwiększyć ryzyko i zejść do 33,3%.
Korzystaj. Jeśli masz jakieś pytania, to zapraszam do napisania komentarza poniżej wpisu. Odpowiem na każde pytanie.
PS: Nie będę zaprzeczał, że zdarzają się gracze, co potrafią wygrywać kupony akumulowane. Natomiast osobiście polecam grać zdroworozsądkowo. Jeśli jesteś absolutnie pewny swoich typów, to umieszczaj maksymalnie 3 mecze w kuponie. Bądź jednak świadom, że podejmujesz zdecydowanie większe ryzyko, niż wybierając tylko jedno spotkanie do gry.
środa, 25 września 2013
Arkusz Bukmacherski - Porada #1
Witaj!
Wczoraj w nocy jeden z użytkowników zwrócił mi uwagę na pewien element w Arkuszu Bukmacherskim, gdzie niektóre osoby mogą mieć kłopot z jego prawidłową obsługą. Dziś Krok po kroku wyjaśnię, omówię i rozwiążę ten konkretny problem, a mianowicie:
Jest to rzecz, którą samemu trzeba kontrolować. Ilość zarejestrowanych typów w miesiącu zależy od tego jak często stawiasz. Żeby Arkusz spełniał oczekiwania, musisz dostosowywać go do bieżącej sytuacji. Działaj według poniższych wskazówek:
Krok 1. Otwórz Arkusz Bukmacherski i znajdź komórki F2 i G2 (one odpowiadają za sumę stawek i sumę wygranych i są odpowiedzialne za liczenie zysku/straty, yielda i Bankrollu). Poniżej obrazek, który pomoże w poszukiwaniach:
Krok 2. Kliknij dwukrotnie w komórkę F2 (tą zaznaczoną po lewej stronie, ona odpowiada za sumę stawek). Zauważysz, że wyświetli się formuła a przy stawkach poniżej pojawi się niebieskie pole, które jest zaznaczone. Oto obrazek pomocniczy, byś wiedział o czym piszę:
Krok 3. W formule zmień parametr (przykładowo masz jak tutaj F4:F43, na nim się będę opierał), na F4:F100. Zmień liczbę 43 na zdecydowanie wyższą, nawet może być to 200 jeśli będzie taka potrzeba i kliknij ENTER. Od tej pory będą objęte w obliczeniach stawki z wiersza od 4 do 200 (wtedy powinno wyglądać to tak - =suma(F4:F200) ).
Krok 4. Kliknij dwukrotnie na komórkę G2 - czyli komórkę po prawej stronie z Kroku 1 i postępuj tak samo jak w poprzednich poradach, czyli zmień formułę na wyższą liczbę i kliknij ENTER.
Krok 5. Wystarczy teraz, że zapiszesz obecną formę Arkusza (skorzystaj z kombinacji przycisków Ctrl+S)
To wszystko. Mam nadzieję, że pomogłem. Jak będziesz miał dalej z tym problem, napisz w komentarzu, pomogę. Jeśli natomiast będziesz miał z Arkuszem inny problem, to też napisz. Wówczas zrobię kolejny wpis z cyklu Arkusz Bukmacherski - Porada, dostosowując go do Twoich potrzeb.
Pozdrawiam serdecznie!
Wczoraj w nocy jeden z użytkowników zwrócił mi uwagę na pewien element w Arkuszu Bukmacherskim, gdzie niektóre osoby mogą mieć kłopot z jego prawidłową obsługą. Dziś Krok po kroku wyjaśnię, omówię i rozwiążę ten konkretny problem, a mianowicie:
Jeśli mam więcej typów w miesiącu do zrealizowania (np. zrealizowałem ponad 70 singli), to nie liczy zysku/straty, nie zmienia się Bankroll, ani yield w odpowiedni sposób. Co zrobić?
Jest to rzecz, którą samemu trzeba kontrolować. Ilość zarejestrowanych typów w miesiącu zależy od tego jak często stawiasz. Żeby Arkusz spełniał oczekiwania, musisz dostosowywać go do bieżącej sytuacji. Działaj według poniższych wskazówek:
Krok 1. Otwórz Arkusz Bukmacherski i znajdź komórki F2 i G2 (one odpowiadają za sumę stawek i sumę wygranych i są odpowiedzialne za liczenie zysku/straty, yielda i Bankrollu). Poniżej obrazek, który pomoże w poszukiwaniach:
Krok 2. Kliknij dwukrotnie w komórkę F2 (tą zaznaczoną po lewej stronie, ona odpowiada za sumę stawek). Zauważysz, że wyświetli się formuła a przy stawkach poniżej pojawi się niebieskie pole, które jest zaznaczone. Oto obrazek pomocniczy, byś wiedział o czym piszę:
Krok 3. W formule zmień parametr (przykładowo masz jak tutaj F4:F43, na nim się będę opierał), na F4:F100. Zmień liczbę 43 na zdecydowanie wyższą, nawet może być to 200 jeśli będzie taka potrzeba i kliknij ENTER. Od tej pory będą objęte w obliczeniach stawki z wiersza od 4 do 200 (wtedy powinno wyglądać to tak - =suma(F4:F200) ).
Krok 4. Kliknij dwukrotnie na komórkę G2 - czyli komórkę po prawej stronie z Kroku 1 i postępuj tak samo jak w poprzednich poradach, czyli zmień formułę na wyższą liczbę i kliknij ENTER.
Krok 5. Wystarczy teraz, że zapiszesz obecną formę Arkusza (skorzystaj z kombinacji przycisków Ctrl+S)
To wszystko. Mam nadzieję, że pomogłem. Jak będziesz miał dalej z tym problem, napisz w komentarzu, pomogę. Jeśli natomiast będziesz miał z Arkuszem inny problem, to też napisz. Wówczas zrobię kolejny wpis z cyklu Arkusz Bukmacherski - Porada, dostosowując go do Twoich potrzeb.
Pozdrawiam serdecznie!
wtorek, 24 września 2013
Typy Dnia: #45-#52 (wrzesień 2013)
Oto typy na ostatnie dni września, niektóre typy nie mają jeszcze wystawionych kursów, ale jak się tylko pojawią, to je umieszczę (mecze bez kursów te odbędą się 28 i 29 września). Stawka płaska 100 zł.
45 :: Inter Milano - ACF Fiorentina (2-1) :: 2,1 :: +110 zł
46 :: Olympique de Marseille - AS de Saint Etienne (2-1) :: 2,05 :: +105 zł
47 :: Red Bull Salzburg - FC Wiener Neustadt (8-1) :: 1,17 :: +17 zł
48 :: SK Rapid Wien - Wolfsberger AC (2-4) :: 1,57 :: -100 zł
49 :: Debreceni VSC - MTK Hungária (1-0) :: 1,4 :: +40 zł
50 :: Metallist Kharkov - Metalurg Zaporozhye (3-2) :: 1,2 :: +20 zł
51 :: Lokomotiva Zagreb - NK Osijek (5-0) :: 1,45 :: +45 zł
52 :: FK Ventspils - Spartaks Jurmala :: <-- rezygnacja z typu, nieopłacalne
Pozdrawiam serdecznie!
45 :: Inter Milano - ACF Fiorentina (2-1) :: 2,1 :: +110 zł
46 :: Olympique de Marseille - AS de Saint Etienne (2-1) :: 2,05 :: +105 zł
47 :: Red Bull Salzburg - FC Wiener Neustadt (8-1) :: 1,17 :: +17 zł
48 :: SK Rapid Wien - Wolfsberger AC (2-4) :: 1,57 :: -100 zł
49 :: Debreceni VSC - MTK Hungária (1-0) :: 1,4 :: +40 zł
50 :: Metallist Kharkov - Metalurg Zaporozhye (3-2) :: 1,2 :: +20 zł
51 :: Lokomotiva Zagreb - NK Osijek (5-0) :: 1,45 :: +45 zł
52 :: FK Ventspils - Spartaks Jurmala :: <-- rezygnacja z typu, nieopłacalne
Pozdrawiam serdecznie!
poniedziałek, 23 września 2013
Zakłady bukmacherskie, a oszustwa - czyli jak oszuści zarabiają na naiwnych.
Dzisiejszy wpis jest ku przestrodze. Radzę przeczytać go w całości, gdyż chcę sprawić, byś w końcu zaczął myśleć i logicznie weryfikował swoje działania w poszukiwaniu dla siebie typów. Nie ma co ukrywać, fakt jest taki, że w branży zakładów bukmacherskich i usługach oferowania typów jest mnóstwo oszustów. Ludzi, którzy szukają naiwnych, by wyciągnąć od nich pieniądze i nagle zniknąć. Zakłady bukmacherskie są branżą, gdzie wizja szybkich, łatwych i wielkich wygranych przesłania logiczne myślenie. Smutne jest to, że takich naiwnych jest naprawdę dużo, ludzie w ogóle nie myślą, ani nie weryfikują informacji. Dziś szczegółowo opiszę w jaki sposób tacy oszuści działają na przykładzie jednego bloga, który w ostatnich dniach został momentalnie spacyfikowany, po tym jak wyszło na jaw, że jest oszustem.
W ciągu ostatnich kilku dni (20 września do 22 września) obserwowałem jednego bloga o nazwie Typy Denkola, który pojawił się znikąd, oferując skuteczne (manipulowane jak się okazało) typy sportowe. Spektakularne wyniki oraz wielkie wygrane spowodowały, że w ciągu niespełna dwóch dni dorobił się rzeszy odwiedzających. Reklamował się jak każdy, kto chce mieć odwiedziny na swoim blogu, czyli wysyłał komentarze z przekierowaniem na swój serwis. Ja do niego dotarłem przypadkowo - w komentarzach pod wpisem Canal + Sport, gdzie jest umieszczony wywiad z Orestem Lenczykiem, było to 20 września 2013.
Znalazłem informację mniej więcej taką (wpis został usunięty, ale sens reklamy pamiętam) - Jestem trzecim typerem ligi STS w kraju, podaję skuteczne i darmowe typy, zapraszam! Wchodzę na bloga i widzę wpisy od 14 września do 20 września, gdzie każdy dzień jest spektakularny. W dziale O mnie czytam ten sam opis, co w reklamie - pseudonim Denkol, trzeci typer ligi STS, nigdy nie schodzi poniżej podium. Pierwszym moim krokiem było weryfikowanie typera - czy taki użytkownik istnieje? Jak się okazało... Istnieje! Odwiedziłem stronę STS i znalazłem ranking ogólnokrajowy STS Ligi. Rzeczywiście, użytkownik Denkol znajduje się na miejscu trzecim. Poniżej prezentuję zrzut ekranu wraz ze źródłem, możesz zweryfikować to co piszę.
Wówczas zapaliła mi się pierwsza czerwona lampka - wyglądało to zbyt pięknie. Gdybyś Ty był na trzecim miejscu w STS Lidze (zarabiając ogromną ilość pieniędzy), to czy prezentowałbyś za darmo sposób, w którym uzyskujesz dochody? Kolejnym moim krokiem było sprawdzenie poszczególnych wpisów, z każdego dnia szczegółowo. Jeden z tych dni oferował typ z meczu Chelsea - FC Basel (typ na FC Basel) po kursie 10,00! Oczywiście trafiony. Patrzę dalej, kolejne dni - kolejny pewny dubelek z LE. Widzę dubel z kursami 2,00 i 4,00. Trafione. Każdy wpis posiadał co najmniej jeden typ, który przekraczał kurs 3,50, zaś wszystkie prezentowane typy miały kursy powyżej 2,0. Kursy mogły zachęcać, skuteczność również.
Obok wpisów znajdował się box z czatem (identyczny jak mój), gdzie odwiedzający mogli wyrazić podziw, bądź własne zdanie. Jeśli wprost się pisało, że coś nie gra, momentalnie zostawało się zbanowanym, albo wpis był usuwany. Gdy osobiście wyraziłem własne zdanie, to po minucie wpis został usunięty i zostałem zablokowany. System komentowania postów również był zablokowany dla odwiedzających. Widniała tylko informacja - tylko użytkownicy bloga mogą komentować wpis. Zapaliła się kolejna lampka. Następną podejrzaną rzeczą było to, że wpisy od 14 września do 20 września łącznie były zamieszczone... Jednego dnia, czyli 19 września! Co w takim razie z wiarygodnością? Uwierzyłbyś takiej osobie? Co najgorsze - były osoby, które w to wierzyły.
Byłem przekonany, że to jest oszust. Była to osoba, która się podszywa pod Denkola. Jednak nie było sytuacji, by przyłapać go na gorącym uczynku. Aż w końcu sam wpadł. Mnóstwo osób na czacie pytało się go kiedy umieści typy na 21 września. Śledziłem bloga cały wieczór 20 września, w nocy i rano następnego dnia. Nie było żadnego wpisu, aż do 9 rano. Co się wtedy pojawiło?
Pojawiło się sześć typów, z czego trzy z wysokimi kursami już rozliczone. Zauważyło to mnóstwo osób, pisząc to na czacie. Każdy kolejno był banowany. Co więcej, wpis umieszczony 21 września o 9 rano został tak zmodyfikowany, by pokazywał datę zamieszczenia 20 września o godzinie 19:35. Ostatnie trzy nierozliczone typy były już katastrofalne, Wisła zremisowała, Newcastle przegrało, a tylko Lille wygrało - 1/3 trafione.
Tego samego dnia, wieczorem dodał do wpisu informację, że trafił dwa kolejne mecze z wysokimi kursami (oba z kursami powyżej 5,00 tak po prostu dopisane) i reklamę płatnych typów - 50 złotych tygodniowo. Czy gracz z pierwszej trójki w kraju oferowałby tak śmieszną cenę za swoje typy? W tym samym momencie zmieniły się wpisy na czacie. Zostały tylko wpisy pochwalne i dodano wpisy manipulowane z pochwałami i rekomendacjami (które de facto brzmiały, jakby pisało to dziecko). Mimo manipulowania czasem wpisu dało się łatwo wykryć, że oszukuje. Wystarczyło dodać bloga do Ulubionych. Wtedy widać faktyczną godzinę dodawania postów.
Jak możesz zauważyć, w momencie umieszczania wpisu nie było nic edytowane. Pierwsze trzy mecze były rozegrane już w nocy, więc jak łatwo się domyśleć wybrane zostały spotkania, gdzie wynik był już góry znany (wraz z wysokimi kursami).
W zakładce O mnie był mail kontaktowy. Napisałem do niego maila z informacją, że został przyłapany na gorącym uczynku. Informacje przekazałem również serwisowi Stop Oszustom W Necie, co pozwoliło ostrzec mnóstwo osób przed oszustwami. Wystarczyło go postraszyć (choć były podstawy wzywania policji z zarzutem próby wyłudzania pieniędzy), by usunął bloga zaraz po tym jak zainterweniowałem. Dlatego nie podaję strony, bo już nie istnieje. Można jedynie zobaczyć taki widok:
Sprawa zakończyła się pomyślnie. Na szczęście nikt nie zdążył skorzystać z jego typów płatnych. Zanim się zdecydujesz na kupowanie typów z jakiegokolwiek źródła pamiętaj o kilku rzeczach:
- Czy blog/serwis/typer jest zweryfikowany? Czy można zweryfikować informacje, które podaje?
- Czy archiwum jest aktualizowane na bieżąco i bez jakichkolwiek ingerencji i zmian?
- Czy jest w tym dobry i czy ma wyniki w dłuższym terminie (od 6 miesięcy wzwyż)?
- Czy kwota abonamentowa jest w miarę rozsądna (tzn. korzyści z gry długoterminowej przewyższą cenę abonamentu)?
- Czy serwis prowadzi działalność gospodarczą (czy ma podane NIP i REGON, czyli dane, które można zweryfikować)?
- Czy typer, serwis jest monitorowany?
- Czy działa obsługa klientów, czy są zwroty, czy odpowiadają na ich pytania?
- Czy klient korzystając z typów będzie odpowiednio stawkował kupony? (bo jeśli gra na pałę, to lepiej niech nie kupuje i nie gra wcale)
Mam nadzieję, że dotrze do niektórych osób, że sami są sobie winni i dają się tak omamić. Wybieraj źródła rozsądnie.
PS: Jeśli widziałeś przykład takiego oszusta, to napisz to w komentarzu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



