Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ograć bukmachera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ograć bukmachera. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 września 2015

Kapitał startowy 100j do obstawiania - co to oznacza?

Zapewne się zastanawiasz, widząc po lewej stronie w boksie co oznacza te 100j? Otóż od dnia 8 września nastąpiła konkretna zmiana w sposobie obstawiania. W dzisiejszym wpisie wyjaśnię, co oznacza takie opisywanie mojej gry. Zapraszam do lektury!

wtorek, 8 września 2015

Wracamy do gry!

Witam wszystkich!

Minęło sporo czasu od ostatniego wpisu na tym blogu. Żył on własnym życiem przez długi czas i w praktyce od tamtej pory widać, że ciągle są na nim odwiedziny. Z pewnych powodów zatęskniłem za typowaniem, zamierzam powrócić do podawania typów. Jednak od dnia dzisiejszego będzie się to odbywało na innych zasadach. Jakich? Zapraszam do dalszego czytania!

czwartek, 26 września 2013

Dlaczego NIE OPŁACA SIĘ grać kuponów akumulowanych (AKO)?

Rozpoczynając przygodę z zakładami bukmacherskimi, zaczynałem grę wybierając kilka zdarzeń na jednym kuponie. Grałem tak przez dość długi czas. W pewnym momencie zauważyłem, że za każdym razem wystarczył jeden mecz, który niszczył kupon, czego efektem jest strata postawionych pieniędzy. Zadałem sobie pytania - co robię źle, dlaczego tak się dzieje, co mogę poprawić? Odpowiedzi znalazłem w... czystej matematyce! Tak, liczby potrafią pokazać niemal wszystko. Dziś wyjaśnię dlaczego nie opłaca się grać kuponów akumulowanych (znanych powszechnie jako AKO).

Najbardziej popularną dyscypliną sportową do typowania jest piłka nożna. Żeby ograniczyć ryzyko w zakładach bukmacherskich, trzeba działać w taki sposób, by zwiększać sobie szanse na wygraną. W piłce nożnej występują trzy rezultaty - wygrana, remis i przegrana. Patrząc na piłkę nożną czysto matematycznie, odrzucając pozostałe czynniki wpływające na wynik (składy, miejsce w tabeli, absencje, kontuzje itp.), to szansa na wytypowanie wyniku spotkania wynosi 33,3% (1 wynik, podzielony na 3 możliwości).

GŁÓWNE ZAŁOŻENIE: Każde zdarzenie (dwudrogowe, albo trzydrogowe) posiada taką samą wartość prawdopodobieństwa. Jasne jest, że w rzeczywistości prawdopodobieństwa mogą się rozkładać różnie na każde ze zdarzeń, jednak żeby jak najbardziej uprościć analizę w niniejszym artykule, przyjmuję równe wartości dla każdego wytypowanego wariantu (czysto matematyczny podział).

Teraz podam przykład z AKO. Załóżmy, że w kuponie będą zdarzenia tylko z piłki nożnej. Poniżej przedstawiam tabelę, która prezentuje szanse trafienia kuponu akumulowanego (od 2 zdarzeń, do 12).


Jak możesz zauważyć, matematyczne szanse trafienia AKO z dwoma zdarzeniami wynoszą niewiele ponad 11%. Im więcej zdarzeń z piłki nożnej na kuponie, tym szanse drastycznie maleją. Przy czterech zdarzeniach już jest to niewiele ponad 1%, przy dziewięciu zdarzeniach 0,01%, a przy dwunastu zdarzeniach szansa wynosi... 0,00019%! Skąd znam procent szans na trafienie? Jest to łatwe do policzenia, możesz mnie zweryfikować:

Krok 1. Włącz kalkulator z Windowsa.
Krok 2. Policz 0,333 (czyli 33,3%) do potęgi 2 (czyli dwa zdarzenia w AKO). Na kalkulatorze Windowsa napisz 0,333 i kliknij w przycisk x^y i później kliknij 2 i kliknij ENTER. Wynik się potwierdzi. Jeśli chcesz sprawdzić większą ilość zdarzeń, to zamiast dwójki daj jakąkolwiek liczbę z powyższego przykładu. Wyjdzie to samo co w tabeli.

Co się w takim razie stanie jeśli zmienimy sposób stawiania w piłce nożnej? Zamiast konkretnego rezultatu wytypujemy ilość bramek w meczu, np. poniżej/powyżej 2,5 bramek? Samo to działanie zwiększy szanse na trafienie pojedynczego zdarzenia z 33,3% do 50% (będą tylko 2 rezultaty - powyżej i poniżej). Jak zwiększą się szanse trafienia kuponu, jeśli wykorzystamy te informacje do kuponu akumulowanego? Przykład poniżej przedstawiam na podobnej tabeli (od 2 zdarzeń do 12).


Jak możesz zauważyć, szanse niewiele się zwiększą. Przy dużej ilości zdarzeń w kuponie (gdzie będzie tylko poniżej/powyżej) szanse na wygranie całego kuponu są nikłe.

Powyższy przykład dobitnie pokazuje, że nie opłaca się grać kuponów akumulowanych. Dzięki takiej grze możemy być w praktyce pewni, że pieniądze postawione u bukmachera tam zostaną. Owszem, dzięku dodaniu do tych statystyk czynników zewnętrznych tj. składy, miejsce w tabeli, absencje, kontuzje itp. możemy zwiększyć sobie szanse, ale moim zdaniem tylko o niewielki procent.

Co polecam - granie singlami. Szanse drastycznie się zwiększają. Jeśli każde zdarzenie z piłki nożnej typujesz osobno, szansa wynosi 33,3-50% (w zależności, czy typujesz ilość bramek, czy dokładny rezultat - wygrana/remis/przegrana). Jak to wygląda w innych dyscyplinach?

Piłka ręczna - 33,3% (wygrana/remis/przegrana)
Tenis - 50% (wygrana/przegrana)
Siatkówka - 50% (wygrana/przegrana)
Koszykówka - 33,3% (wygrana/remis/przegrana)
Hokej - 33,3% (wygrana/remis/przegrana)

Dla kogoś, kto zaczyna grę polecam granie singlami w taki sposób, by matematyczne szanse wynosiły 50%. Możesz grać dyscypliny takie jak siatkówka, tenis, albo doprecyzować typy z piłki nożnej, gdzie szanse wynoszą 50% (poniżej/powyżej 2,5 gola, strzeli/nie strzeli itp.).

I NAJWAŻNIEJSZE: Dokładając do tego analizę meczu (bez tego ani rusz!), składy, kontuzje, wszelkie informacje, jestem pewny, że częstotliwość wygranych zwiększy się drastycznie. Połączenie wiedzy z prawdopodobieństwa wraz z wiedzą i informacjami na temat meczu da znakomite rezultaty. 

Jeśli nabierzesz doświadczenia, możesz próbować zwiększyć ryzyko i zejść do 33,3%.

Korzystaj. Jeśli masz jakieś pytania, to zapraszam do napisania komentarza poniżej wpisu. Odpowiem na każde pytanie.

PS: Nie będę zaprzeczał, że zdarzają się gracze, co potrafią wygrywać kupony akumulowane. Natomiast osobiście polecam grać zdroworozsądkowo. Jeśli jesteś absolutnie pewny swoich typów, to umieszczaj maksymalnie 3 mecze w kuponie. Bądź jednak świadom, że podejmujesz zdecydowanie większe ryzyko, niż wybierając tylko jedno spotkanie do gry.

środa, 25 września 2013

Arkusz Bukmacherski - Porada #1

Witaj!

Wczoraj w nocy jeden z użytkowników zwrócił mi uwagę na pewien element w Arkuszu Bukmacherskim, gdzie niektóre osoby mogą mieć kłopot z jego prawidłową obsługą. Dziś Krok po kroku wyjaśnię, omówię i rozwiążę ten konkretny problem, a mianowicie:

Jeśli mam więcej typów w miesiącu do zrealizowania (np. zrealizowałem ponad 70 singli), to nie liczy zysku/straty, nie zmienia się Bankroll, ani yield w odpowiedni sposób. Co zrobić?

Jest to rzecz, którą samemu trzeba kontrolować. Ilość zarejestrowanych typów w miesiącu zależy od tego jak często stawiasz. Żeby Arkusz spełniał oczekiwania, musisz dostosowywać go do bieżącej sytuacji. Działaj według poniższych wskazówek:

Krok 1. Otwórz Arkusz Bukmacherski i znajdź komórki F2 i G2 (one odpowiadają za sumę stawek i sumę wygranych i są odpowiedzialne za liczenie zysku/straty, yielda i Bankrollu). Poniżej obrazek, który pomoże w poszukiwaniach:


Krok 2. Kliknij dwukrotnie w komórkę F2 (tą zaznaczoną po lewej stronie, ona odpowiada za sumę stawek). Zauważysz, że wyświetli się formuła a przy stawkach poniżej pojawi się niebieskie pole, które jest zaznaczone. Oto obrazek pomocniczy, byś wiedział o czym piszę:


Krok 3. W formule zmień parametr (przykładowo masz jak tutaj F4:F43, na nim się będę opierał), na F4:F100. Zmień liczbę 43 na zdecydowanie wyższą, nawet może być to 200 jeśli będzie taka potrzeba i kliknij ENTER. Od tej pory będą objęte w obliczeniach stawki z wiersza od 4 do 200 (wtedy powinno wyglądać to tak - =suma(F4:F200) ).

Krok 4. Kliknij dwukrotnie na komórkę G2 - czyli komórkę po prawej stronie z Kroku 1 i postępuj tak samo jak w poprzednich poradach, czyli zmień formułę na wyższą liczbę i kliknij ENTER.

Krok 5. Wystarczy teraz, że zapiszesz obecną formę Arkusza (skorzystaj z kombinacji przycisków Ctrl+S)

To wszystko. Mam nadzieję, że pomogłem. Jak będziesz miał dalej z tym problem, napisz w komentarzu, pomogę. Jeśli natomiast będziesz miał z Arkuszem inny problem, to też napisz. Wówczas zrobię kolejny wpis z cyklu Arkusz Bukmacherski - Porada, dostosowując go do Twoich potrzeb.

Pozdrawiam serdecznie!

poniedziałek, 23 września 2013

Zakłady bukmacherskie, a oszustwa - czyli jak oszuści zarabiają na naiwnych.


Dzisiejszy wpis jest ku przestrodze. Radzę przeczytać go w całości, gdyż chcę sprawić, byś w końcu zaczął myśleć i logicznie weryfikował swoje działania w poszukiwaniu dla siebie typów. Nie ma co ukrywać, fakt jest taki, że w branży zakładów bukmacherskich i usługach oferowania typów jest mnóstwo oszustów. Ludzi, którzy szukają naiwnych, by wyciągnąć od nich pieniądze i nagle zniknąć. Zakłady bukmacherskie są branżą, gdzie wizja szybkich, łatwych i wielkich wygranych przesłania logiczne myślenie. Smutne jest to, że takich naiwnych jest naprawdę dużo, ludzie w ogóle nie myślą, ani nie weryfikują informacji. Dziś szczegółowo opiszę w jaki sposób tacy oszuści działają na przykładzie jednego bloga, który w ostatnich dniach został momentalnie spacyfikowany, po tym jak wyszło na jaw, że jest oszustem.

W ciągu ostatnich kilku dni (20 września do 22 września) obserwowałem jednego bloga o nazwie Typy Denkola, który pojawił się znikąd, oferując skuteczne (manipulowane jak się okazało) typy sportowe. Spektakularne wyniki oraz wielkie wygrane spowodowały, że w ciągu niespełna dwóch dni dorobił się rzeszy odwiedzających. Reklamował się jak każdy, kto chce mieć odwiedziny na swoim blogu, czyli wysyłał komentarze z przekierowaniem na swój serwis. Ja do niego dotarłem przypadkowo - w komentarzach pod wpisem Canal + Sport, gdzie jest umieszczony wywiad z Orestem Lenczykiem, było to 20 września 2013.


Znalazłem informację mniej więcej taką (wpis został usunięty, ale sens reklamy pamiętam) - Jestem trzecim typerem ligi STS w kraju, podaję skuteczne i darmowe typy, zapraszam! Wchodzę na bloga i widzę wpisy od 14 września do 20 września, gdzie każdy dzień jest spektakularny. W dziale O mnie czytam ten sam opis, co w reklamie - pseudonim Denkol, trzeci typer ligi STS, nigdy nie schodzi poniżej podium. Pierwszym moim krokiem było weryfikowanie typera - czy taki użytkownik istnieje? Jak się okazało... Istnieje! Odwiedziłem stronę STS i znalazłem ranking ogólnokrajowy STS Ligi. Rzeczywiście, użytkownik Denkol znajduje się na miejscu trzecim. Poniżej prezentuję zrzut ekranu wraz ze źródłem, możesz zweryfikować to co piszę.


Wówczas zapaliła mi się pierwsza czerwona lampka - wyglądało to zbyt pięknie. Gdybyś Ty był na trzecim miejscu w STS Lidze (zarabiając ogromną ilość pieniędzy), to czy prezentowałbyś za darmo sposób, w którym uzyskujesz dochody? Kolejnym moim krokiem było sprawdzenie poszczególnych wpisów, z każdego dnia szczegółowo. Jeden z tych dni oferował typ z meczu Chelsea - FC Basel (typ na FC Basel) po kursie 10,00! Oczywiście trafiony. Patrzę dalej, kolejne dni - kolejny pewny dubelek z LE. Widzę dubel z kursami 2,00 i 4,00. Trafione. Każdy wpis posiadał co najmniej jeden typ, który przekraczał kurs 3,50, zaś wszystkie prezentowane typy miały kursy powyżej 2,0. Kursy mogły zachęcać, skuteczność również.

Obok wpisów znajdował się box z czatem (identyczny jak mój), gdzie odwiedzający mogli wyrazić podziw, bądź własne zdanie. Jeśli wprost się pisało, że coś nie gra, momentalnie zostawało się zbanowanym, albo wpis był usuwany. Gdy osobiście wyraziłem własne zdanie, to po minucie wpis został usunięty i zostałem zablokowany. System komentowania postów również był zablokowany dla odwiedzających. Widniała tylko informacja - tylko użytkownicy bloga mogą komentować wpis. Zapaliła się kolejna lampka. Następną podejrzaną rzeczą było to, że wpisy od 14 września do 20 września łącznie były zamieszczone... Jednego dnia, czyli 19 września! Co w takim razie z wiarygodnością? Uwierzyłbyś takiej osobie? Co najgorsze - były osoby, które w to wierzyły.

Byłem przekonany, że to jest oszust. Była to osoba, która się podszywa pod Denkola. Jednak nie było sytuacji, by przyłapać go na gorącym uczynku. Aż w końcu sam wpadł. Mnóstwo osób na czacie pytało się go kiedy umieści typy na 21 września. Śledziłem bloga cały wieczór 20 września, w nocy i rano następnego dnia. Nie było żadnego wpisu, aż do 9 rano. Co się wtedy pojawiło?


Pojawiło się sześć typów, z czego trzy z wysokimi kursami już rozliczone. Zauważyło to mnóstwo osób, pisząc to na czacie. Każdy kolejno był banowany. Co więcej, wpis umieszczony 21 września o 9 rano został tak zmodyfikowany, by pokazywał datę zamieszczenia 20 września o godzinie 19:35. Ostatnie trzy nierozliczone typy były już katastrofalne, Wisła zremisowała, Newcastle przegrało, a tylko Lille wygrało - 1/3 trafione.

Tego samego dnia, wieczorem dodał do wpisu informację, że trafił dwa kolejne mecze z wysokimi kursami (oba z kursami powyżej 5,00 tak po prostu dopisane) i reklamę płatnych typów - 50 złotych tygodniowo. Czy gracz z pierwszej trójki w kraju oferowałby tak śmieszną cenę za swoje typy? W tym samym momencie zmieniły się wpisy na czacie. Zostały tylko wpisy pochwalne i dodano wpisy manipulowane z pochwałami i rekomendacjami (które de facto brzmiały, jakby pisało to dziecko). Mimo manipulowania czasem wpisu dało się łatwo wykryć, że oszukuje. Wystarczyło dodać bloga do Ulubionych. Wtedy widać faktyczną godzinę dodawania postów.


Jak możesz zauważyć, w momencie umieszczania wpisu nie było nic edytowane. Pierwsze trzy mecze były rozegrane już w nocy, więc jak łatwo się domyśleć wybrane zostały spotkania, gdzie wynik był już góry znany (wraz z wysokimi kursami).

W zakładce O mnie był mail kontaktowy. Napisałem do niego maila z informacją, że został przyłapany na gorącym uczynku. Informacje przekazałem również serwisowi Stop Oszustom W Necie, co pozwoliło ostrzec mnóstwo osób przed oszustwami. Wystarczyło go postraszyć (choć były podstawy wzywania policji z zarzutem próby wyłudzania pieniędzy), by usunął bloga zaraz po tym jak zainterweniowałem. Dlatego nie podaję strony, bo już nie istnieje. Można jedynie zobaczyć taki widok:


Sprawa zakończyła się pomyślnie. Na szczęście nikt nie zdążył skorzystać z jego typów płatnych. Zanim się zdecydujesz na kupowanie typów z jakiegokolwiek źródła pamiętaj o kilku rzeczach:
  1. Czy blog/serwis/typer jest zweryfikowany? Czy można zweryfikować informacje, które podaje?
  2. Czy archiwum jest aktualizowane na bieżąco i bez jakichkolwiek ingerencji i zmian?
  3. Czy jest w tym dobry i czy ma wyniki w dłuższym terminie (od 6 miesięcy wzwyż)?
  4. Czy kwota abonamentowa jest w miarę rozsądna (tzn. korzyści z gry długoterminowej przewyższą cenę abonamentu)?
  5. Czy serwis prowadzi działalność gospodarczą (czy ma podane NIP i REGON, czyli dane, które można zweryfikować)?
  6. Czy typer, serwis jest monitorowany?
  7. Czy działa obsługa klientów, czy są zwroty, czy odpowiadają na ich pytania?
  8. Czy klient korzystając z typów będzie odpowiednio stawkował kupony? (bo jeśli gra na pałę, to lepiej niech nie kupuje i nie gra wcale)
Mam nadzieję, że dotrze do niektórych osób, że sami są sobie winni i dają się tak omamić. Wybieraj źródła rozsądnie.

PS: Jeśli widziałeś przykład takiego oszusta, to napisz to w komentarzu.

poniedziałek, 2 września 2013

Podsumowanie Miesiąca - Sierpień 2013

Witam bardzo serdecznie w pierwszym od dawien dawna podsumowaniu miesiąca. Dziś skupimy się na miesiącu sierpniu, który okazał się bardzo dobrym miesiącem pod względem typowania. Postanowiliśmy bardziej skupiać się na selekcji typów, ulepszyliśmy co nieco i oto efekty przyszły.

Zaczęliśmy początek sezonu od kwoty bazowej 3000j. Cel był prosty - uzyskać w sierpniu yield na poziomie minimum 10% i, o ile to możliwe, osiągnąć zwrot z całego bankrollu również na poziomie 10%.

Udało nam się, na podstawie selekcji typów, postawić 34 kupony singlowe. To sporo, biorąc pod uwagę liczbę typów z poprzednich miesięcy. Ważna jest statystyka trafialności - 27 trafionych, jeden zwrot i 6 przegranych kuponów może robić wrażenie. Poniżej przedstawiam całą listę typów z miesiąca sierpnia. Schemat jest prosty: SPOTKANIE - KURS - ZYSK/STRATA. Nasz typ (czyli kto wygra) zaznaczyliśmy pogrubioną czcionką. Jak widać, obstawialiśmy głównie gospodarzy. Stawka na singiel stała, wynosiła zawsze 100j. Nie będziemy ukazywać tu wszystkiego, myślę, że dokładne wyniki wszystkich spotkań nie są w tej chwili konieczne.

1 :: Austria Wiedeń - Josko Ried :: 1,57 :: -100 zł
2 :: Viktoria Plzen - Banik Ostrava :: 1,30 :: +30 zł
3 :: Celtic Glasgow - Ross County :: 1,29 :: +29 zł
4 :: Steaua Bucuresti - Rapid Bucuresti :: 1,22 :: 0 zł
5 :: Śląsk Wrocław - Wisła Kraków :: 2,1 :: -100 zł
6 :: Bayer Leverkusen - Freiburg :: 1,53 :: +53 zł
7 :: Bayern Munich - B. Moenchengladbach :: 1,17 :: +17 zł
8 :: PSV - Nijmegen :: 1,18 ::  +18 zł
9 :: Feyenoord - Twente :: 1,91 ::: -100 zł
10 :: Anderlecht - Gent :: 1,62 ::  +62 zł
11 :: Sparta Prague - Bohemians 1905 :: 1,25 :: +25 zł
12 :: Red Bull Salzburg - Grodig :: 1,31 :: +31 zł
13 :: Dinamo Kiev - Ch. Odessa :: 1,38 :: -100 zł
14 :: FC Barcelona - Levante :: 1,11 :: +11 zł
15 :: Real Madryt - Betis Sevilla :: 1,20 :: +20 zł
16 :: BVB - Eintracht Braunschwieg :: 1,20 :: +20 zł
17 :: OM - Croix de Savoie 74 :: 1,50 :: +50 zł
18 :: PSG - AC Ajaccio :: 1,22 :: -100 zł
19 :: Galatasaray SK - Gaziantepspor :: 1,33 :: +33 zł
20 :: Steaua Bucuresti - CFR 1907 Cluj :: 1,60 :: +60 zł
21 :: FK Austria Wien - FC Wiener Neustadt :: 1,37 :: +37 zł
22 :: Dynamo Kijów - Tavriya Simferopol :: 1,12 :: +12 zł
23 :: Manchester City - Newcastle United :: 1,36 :: +36 zł
24 :: Atlético de Madrid - Rayo Vallecano Madrid :: 1,35 :: +35 zł
25 :: SSC Napoli - Bologna FC :: 1,42 :: +42 zł
26 :: Feyenoord Rotterdam - NAC Breda :: 1,33 :: +33 zł
27 :: SL Benfica Lisboa - Gil Vicente FC :: 1,22 :: +22 zł
28 :: FC Porto - CS Marítimo :: 1,22 :: +22 zł
29 :: Fenerbahçe SK - Eskisehirspor :: 1,75 :: +75 zł
30 :: Śląsk Wrocław - Widzew Łódź :: 1,67 :: +67 zł
31 :: MTK Hungária - Pécsi MFC :: 1,77 :: -100 zł
32 :: Juventus Torino - SS Lazio Roma :: 1,42 :: +42 zł
33 :: Paris Saint - Germain - En Avant Guingamp :: 1,23 :: +23 zł
34 :: FC Viktoria Plzeň - SK Sigma Olomouc :: 1,38 :: +38 zł

Statystyki na koniec miesiąca sierpnia dla sezonu 2013/2014 wyglądają następująco:

Yield: +10,09% - cel osiągnięty
Cały Bankroll: 3343j (+11,43%) - cel osiągnięty
Trafione: 27
Przegrane: 6
Zwroty: 1

Udało się nam więc osiągnąć oba cele, które założyliśmy na początku. Bardzo nas to cieszy i motywuje do dalszej pracy. Nasz cel na wrzesień się nie zmienia - dalej chcemy osiągnąć yield na poziomie 10% (zarówno dla miesiąca września, jak i dla całości sezonu) i, o ile to możliwe, 10% kapitału początkowego (tu już bierzemy pod uwagę 10% z 3343j, czyli chcemy zyskać we wrześniu 334,3j. Inaczej mówiąc, nasz bankroll na koniec września ma wynosić 3677,3j).

Jeżeli macie jakieś pytania dotyczące naszego typowania, to zapraszam do komentowania! :)

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Kolejny błąd Toto-mixa! Można było wygrać bez względu na zwycięzcę zdarzenia! [SCREEN]

Ligę Mistrzów w sezonie 2012/2013 wygrał Bayern Monachium, pokonując Borussię Dortmund 2-1. Zanim to jednak nastąpiło, to drużyny te musiały wyeliminować po drodze w półfinałach kolejno FC Barcelonę i Real Madryt. 12 kwietnia 2013 roku było losowanie par półfinałowych LM. Toto-mix wystawił kursy na kombinacje par półfinałowych i... bez względu na to, co się wytypowało można było zarobić! Oto kolejny błąd Toto-mixa, na którym można było się za darmo wzbogacić! Jak do tego doszło?

Przed losowaniem par półfinałowych Ligi Mistrzów, było jasne, że wystąpią w nich FC Barcelona, Real Madryt, Bayern Monachium i Borussia Dortmund. Bukmacher naziemny Toto-mix wystawił kursy na wszystkie możliwe kombinacje par półfinałowych, wyglądały one następująco:

2222 FC Barcelona-Real Madryt (para w 1/2 F. LM) 5.5
2223 FC Barcelona-Bayern M. (para w 1/2 F. LM) 5.5
2224 FC Barcelona-B. Dortmund (para w 1/2 F. LM) 5.5
2225 Real Madryt-Bayern M. (para w 1/2 F. LM) 5.5
2226 Real Madryt-B. Dortmund (para w 1/2 F. LM) 5.5
2227 B. Dortmund-Bayern M. (para w 1/2 F. LM) 5.5

Co to oznaczało dla graczy? To oznaczało, że bez względu na to, jaką kombinację par półfinałowych się wytypowało, zarabiało się wielkie pieniądze! Jak to możliwe? Przypuśćmy, że wybierzemy z czterech drużyn jedną - Borussię Dortmund. Drużyna ta może trafić albo na Bayern, albo na Real Madryt, albo na FC Barcelonę, czyli 3 kombinacje. Stawka na każdą kombinację będzie wynosiła 1000 zł. Oto co się dzieje (kolejno zdarzenie, kurs, stawka, wygrana):

1) FC Barcelona - BVB :: 5,5 :: 1000 zł :: 4840 zł (po odjęciu 12% podatku)
2) Real Madryt - BVB :: 5,5 :: 1000 zł :: 4840 zł
3) BVB - Bayern Monachium :: 5,5 :: 1000 zł :: 4840 zł

Dortmund po losowaniu trafił na Real Madryt, co się dzieje dalej? Stawka łączna będzie wynosiła 3000 zł (1000 zł * 3 kupony). Bez względu na to, na kogo Dortmund by nie trafił, wygrywa się 4840 zł, czyli zysk wynosi... 1840 zł! (4840 zł - 3000 zł) Jest to rentowność na poziomie +61,33%! Bez ryzyka, za darmo, w 24 godziny! Uwierzyłbyś w taki błąd? Jeśli dalej nie wierzysz, to poniżej prezentuję zrzut ekranu z oferty Toto-mixa:


Niewyobrażalne? A jednak! Dzięki "rzetelnej" robocie pracowników Toto-mixa, każdy gracz, który zwrócił uwagę na ten rażący błąd przy wystawianiu kursów mógł bez ryzyka porządnie zarobić. I gracze z tego korzystali. Gdy ich ilość się rozrosła, Toto-mix zorientował się w swojej gafie i zmniejszył kursy do 3.0 (nie trzeba wyjaśniać, że w takim wypadku typowanie tych zdarzeń już jest nieopłacalne).

Nie zmienia to faktu, że bukmacher Toto-mix poniósł wielkie straty z tytułu błędnego wystawienia kursów. To ich nie pierwszy taki błąd - w przeszłości "gang matematyków" oskubał ich na wielkie pieniądze, korzystając z błędów w kursach. Warto śledzić ofertę tego bukmachera, być może znajdziesz kolejną okazję do zarobienia bez ryzyka.

Co sądzisz na temat błędów bukmacherów? Zostaw poniżej komentarz. Podyskutujmy.

środa, 17 kwietnia 2013

Mit pewniaków

Dzisiaj wpis będzie szczególny i bardzo krótki. Chcę byś zdawał sobie sprawę, że "pewniaki" nie istnieją. Jeśli dalej w to wierzysz, to wybierz 7 pewnych zdarzeń w jednym kuponie i postaw 1000 zł. Zapewne będzie tak jak w poniższym obrazku.


Każde zdarzenie, ma swoje prawdopodobieństwo wystąpienia! Ryzyko jest cały czas wkalkulowane, nawet jeśli kurs wynosi 1,01. Wówczas na 100 możliwych zdarzeń o takim kursie, może trafić się jeden raz, gdzie przegrasz i stracisz postawione pieniądze.

Nie trać pieniędzy przez swoją głupotę. Graj rozważnie.

środa, 10 kwietnia 2013

Metoda gry na najwyższe kursy [DOWÓD]

W tym krótkim wpisie zaprezentuję Ci najprostszy sposób gry, jaki jest znany w świecie zakładów bukmacherskich. Jest to bardzo dobry sposób, jeśli nie znasz lub nie rozumiesz żadnego innego (bardziej złożonego) systemu gry. Co ciekawe wykorzystując tę metodę w dobrze wyselekcjonowanych ligach, możesz liczyć na zyski.

czwartek, 21 marca 2013

Pełne podsumowanie działań i cele na przyszłość [WAŻNE]

Witaj!

W tym wpisie będę szczery jak się tylko da. Jasno przedstawię fakty, które chcę przekazać. Mam duże ambicje co do serwisu Ograć Bukmachera. Ostatnio go strasznie zaniedbałem (który to już raz...), a chcę by blog tętnił życiem. Chcę zrobić podsumowanie całej działalności bloga. Od dnia pierwszego do dzisiaj. Będzie bardzo szczegółowo i konkretnie. Zapowiada się długi wpis, więc będę naprawdę szczęśliwy, jak przeczytasz wszystko, jest to dla mnie ważne. Zapraszam do czytania, bardzo Cię to zainteresuje.

Ograć Bukmachera Blog - początki


Blog Ograć Bukmachera założyłem 24 lipca 2011 roku. Rozpocząłem działalność wraz z wpisem współautora Chrisa, który znajdziecie tutaj - Ograć bukmachera - czemu służy ten blog?. Założenia były proste - blog miał być (i jest do tej pory) dziennikiem typów, który pokazywał publicznie czy gram skutecznie, czy nie. Jest to moje wielkie hobby, lubię to robić, sprawia mi to frajdę, więc robiłem to codziennie. W początkach działalności bloga dodaliśmy wraz z dziennikiem swego rodzaju "Niezbędnik Typera", czyli między innymi Podstawy Gry, Systemy Bukmacherskie, Narzędzia, czy Podsumowania Miesiąca. Typy rozliczałem codziennie, zaś raz w miesiącu robiłem raport w postaci PDF z całego miesiąca grania. Każdy, kto wchodził na bloga miał wszystko w jednym miejscu. Prosto i konkretnie.

Cel - Yield 10%


Celem typowania było osiągnięcie regularnego +10% Yield. Wynik ten jest rozpatrywany według wielu typerów jako wynik znakomity (w długim okresie). Cel ten jest niezmienny od początku działania bloga. I będzie taki cały czas.

Wyniki z całej działalności


Od początku działania bloga podałem łącznie 250 typów (nie licząc okresu Testów Progresji). Zysk/strata ogółem wynosiła -60,18 zł, Yield ogólny z wszystkich miesięcy typowania wynosił -0,76%. Trafiłem łącznie 153 typy (61,20% skuteczności), nie trafiłem za to 97 typów (38,80% skuteczności), no i pozostał 1 zwrot. Łącznie zainwestowałem 7953,40 zł, a wygrałem 7893,22 zł. Dane mam z 9 miesięcy (okres od stycznia 2012 do marca 2013, wraz z pauzami). Miałem 6 zyskownych miesięcy i 3 stratne. Największy Yield miesięczny miałem w Maju 2012 - +22,56%, zaś najgorszy w Marcu 2013 (-100%). Jeśli dla Ciebie liczby są bardzo zawiłe, to poniżej przedstawiam podsumowanie w tabeli.



Patrząc na wyniki mogę wysunąć jeden wniosek i poprzeć jedną z tez, którą już tutaj wielokrotnie wygłaszałem. Gdy grasz według jasnych i twardych zasad, to nie ma szans zbankrutować! Owszem, moje wyniki nie powalają, jestem na bardzo lekkim minusie. Mimo wszystko jestem bardzo ze swoich wyników niezadowolony. Wiem, że mogłem osiągnąć zdecydowanie więcej. Przez całe 9 miesięcy typowania oscylowałem na granicy wartości początkowego Bankrollu - 2000 zł. Dlatego postanowiłem przestać typować w sposób, który mi nie przynosi wyników. W tym momencie testuję do końca sezonu jeden ze sposobów gry. Jeśli test wypadnie pozytywnie (a wszystko na to wskazuje), będę tym sposobem podawał typy już od następnego sezonu piłkarskiego. Co zatem dalej z blogiem? Za chwilę wyjaśnię.

Blog Bukmacherski - odwiedziny


Blog Ograć Bukmachera od 21 lipca 2012 do dnia dzisiejszego odwiedziło 22 032 unikalnych użytkowników (bardzo dziękuję!), z czego uzyskaliśmy aż 50 585 odsłon, co mnie bardzo cieszy. Blog działa łącznie 609 dni (stan na 21 marca 2013), co daje średnią 36,18 unikalnych użytkowników dziennie. Średnia ilośc odsłon na dzień wynosi 83,06. W całym okresie było 72,82% nowych odwiedzin (22 059), oraz 27,18% powracających odwiedzających (8 232). Średni czas trwania odwiedzin wynosił to 1 minuta i 32 sekundy. Były 4 szczególne dni, które nagle wyśrubowały statystyki w górę. Między 21 stycznia 2012 a 24 stycznia 2012 roku, nastąpił bardzo nagły skok odwiedzin. Nie rozumiałem skąd się zjawiło nagle tylu odwiedzających. W ciągu tych 4 magicznych dni, bloga odwiedziło aż 15 247 osób! Okazało się, że jeden z użytkowników serwisu Wykop umieścił na tamtym portalu jeden z naszych wpisów - Najwyższy trafiony kurs u bukmachera był w Polsce!!. Do tej pory, tą drogą napływa mały strumyczek odwiedzających.


Wykres odwedzin od 1 stycznia 2013 do 21 marca 2013

Ambitne cele


Statystyki cieszą, natomiast mam swój cel, bardzo ambitny - za rok (21 marca 2014) pragnę, by stronę odwiedzało 1000 unikalnych użytkowników dziennie. Do tego chcę, by każdy użytkownik dłużej przebywał na blogu, chcę, byś w większym stopniu korzystał z oferowanej treści. Chcę to wypracować poprzez kilka czynności (niektóre będą czasochłonne):

1) optymalizacja bloga
2) optymalizacja treści
3) zwiększenie "usability" strony
4) dodawanie wpisów z wartościową treścią
5) jeśli pozwolą na to finanse, to skorzystam z płatnego ruchu, by spopularyzować bloga
6) jeśli mi się to uda, to chcę przeprowadzić krótkie wywiady z najlepszymi w branży
7) cały czas będę wymieniał się linkami z popularnymi serwisami
8) ciągłe pozycjonowanie serwisu
9) szczególne dbanie o użytkowników powracających! (tak, tak, mowa o Tobie!)

Zależy mi na tym, by w wynikach wyszukiwań być na wysokich pozycjach, co w przyszłości da nowe, świeże osoby, pasjonatów typowania. Pierwsza zmiana nastąpi już dziś - zmienię wygląd bloga. Niebieska forma bloga (będąc szczerym) już mi się znudziła. Postawię na maksymalną prostotę, myślę, że i Tobie ta skórka ułatwi odwiedzanie tego serwisu. Jeśli masz uwagi co do wyglądu, to śmiało pisz w komentarzu. Usunąłem natomiast okienko opt-in, które się wyświetla wraz z wejściem na serwis. Chcę go zastąpić oddzielnym boksem po prawej stronie menu. Nie chcę, by samo wyskakujące okno zapisu odstraszało odwiedzających, w tym Ciebie.

Podsumowanie


Zamiast typów, będę raz na tydzień (w każdą środę) umieszczał wpis, który posiada wysoką wartość. Zaktualizuję również niektóre obecne wpisy, usunę zbędne i dodam nowe. Zakładając, że będę umieszczał jeden wpis tygodniowo, to do 11 września 2013 (wówczas rozpoczną się najsilniejsze ligi świata, nowy sezon) umieszczę 25 przeróżnych wpisów. W międzyczasie skupię się bardziej na samym serwisie i jego rozwoju - przede wszystkim od strony technicznej. Od nowego sezonu rozpocznę znowu typowanie, już najprawdopodobniej nowym sposobem (również singlowo).

Dziękuję Ci za to, że ciągle odwiedzasz bloga. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. To Ty jesteś jednym z tych, którzy tego bloga rozwijają, to właśnie Twoje odwiedziny wpływają na popularność strony, to Twoje komentarze wpływają na przekazywane dla Ciebie treści, to dla Ciebie chcę rozpocząć szybszą ewolucję witryny. Do zobaczenia w następną środę.

Pozdrawiam
Zespół Ograć Bukmachera

PS: Tak przy okazji... Jak myślisz? Jaki padnie wynik jutrzejszego meczu eliminacji Mistrzostw Świata pomiędzy Polską, a Ukrainą? Swój typ napisz w komentarzu :)

środa, 13 lutego 2013

Jak wygrać aż 330 000 zł w STS? [SCREEN Z PŁOCKA]

Dotarłem do zeskanowanego kuponu, który mnie osobiście bardzo zaskoczył. Otóż w przeszłości zdarzało się wygrywać u naziemnych bukmacherów ogromne sumy pieniędzy. I to jakie sumy! Mowa tutaj o kwocie... Ponad 330 tysięcy złotych! Chcesz wiedzieć jak to się stało? Czytaj dalej!

niedziela, 10 lutego 2013

Kolejne krótkie podsumowanie i wstępne wnioski

Kolejny próg do przodu!

Póki co po 9 kuponach mam zwrot z zainwestowanego kapitału aż +96,95%! Skuteczność typów pojedynczych mam na poziomie 59,09%, jest co ulepszać. Na 9 progów, trafiłem 5, co daje skuteczność na poziomie 55,56%. Do tej pory maksymalny próg, który osiągnąłem, to próg 3. Widzę, że podpórki dużo dają, nie napalam się też aż tak na kursy jak to było w przeszłości. Zdaję sobie sprawę, że dobra passa może się skończyć niebawem, dlatego gram sposobem progowym. Jutro kolejna progresja - 6!

Pozdrawiam serdecznie!

wtorek, 5 lutego 2013

Czy Gregor Schlierenzauer jest najlepszym skoczkiem narciarskim w historii? [ARTYKUŁ]

Matti Nykaenen zdobywa złoty medal podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Calgary, rok 1988


Obserwując skoki narciarskie oraz zachwyty nad pobitym rekordem w ilości zwycięstw Mattiego Nykänena przez Gregora Schlierenzauera, mam ochotę skonfrontować (subiektywnie) niektóre opinie pojawiające się w polskiej prasie, jakoby Austriak w wieku młodzieńczym (23 lata) został legendą, najlepszym w historii skoczkiem narciarskim. Opinie (moim zdaniem) nad wyraz wygórowane, zalatujące nadmiernym podnieceniem.

Przypomnę - w niedzielę w Harrachovie wygrał oba konkursy - to było jego 47. i 48. zwycięstwo w Pucharze Świata. W klasyfikacji wszech czasów wyprzedził Fina Matti Nykänena, który triumfował 46 razy. Dalsza klasyfikacja wygląda następująco - Małysz ma na koncie 39 zwycięstw, ponad 30 konkursów wygrywali także Fin Janne Ahonen i Niemiec Jens Weißflog.

Prasa (przynajmniej widząc polską) obsesyjnie zaczyna się nim zachwycać, jakby naprawdę stał się najlepszym w historii. Moim zdaniem jest to naiwnie postawiona teza. Dlaczego? Mam kilka sowich zdań na ten temat:

1) Najlepszym w historii nie można nazwać skoczka, któremu pomagają sędziowie oraz FIS, obsadzone w większości Austriakami i szefem Walterem Hofferem na czele, którzy robią niemal wszystko by wygrywali "swoi". Przykład? A chociażby niedzielny pierwszy konkurs. Wygrał o 0,3 pkt. Wylądował na 2 nogi z przysiadem i dostał po 17,5pkt. Tego dnia było zdecydowanie więcej ładniejszych skoków, które zostały gorzej ocenione. Takich przykładów jest dużo więcej, ale podałem najbardziej jaskrawy. To się działo nie tylko w tym konkursie, zdarza się to w niemal każdym.

2) Najlepszego w historii mierzy się miarą tytułów olimpijskich - przede wszystkim. Najważniejsza impreza czterolecia. Gregor (indywidualnie) ma TYLKO dwa brązowe medale. Lepsi są od niego Adam Małysz (3 srebrne i 1 brązowy), Matti Nykaenen (3 złote i jeden srebrny) no i Simon Amman (4 złote medale). Statystyka nie kłamie.

3) Medale Mistrzostw Świata - Gregor ma tylko dwa - srebrny i złoty medal, przykładowo Adam Małysz ma ich 5 (3 złote, jeden srebrny, jeden brązowy)

4) Intensywność konkursów - kiedyś konkursów było zdecydowanie mniej, niż teraz. Nykänen bił wszystkich na głowę. Jeśli Fin by skakał w naszych czasach z formą jak z najlepszych lat miałby zapewne 2 razy tyle zwycięstw. Identyczna sprawa ma się z Adamem Małyszem, wówczas również było mniej konkursów.

5) Konkurencja skoczków. Jaką miał Małysz w swoich najlepszych latach - Janne Ahonnen, Jakub Janda, Thomas Morgenstern, Sven Hannawald, Martin Schmitt, Matti Hautamaeki, Noriaki Kasai. Co roku ktoś nowy. Matti Nykänen - Jens Weißflog, Ernst Vettori, Andreas Felder, Primož Ulaga, Jan Boklöv (prekursor stylu V), Dieter Thoma. Miał ich również mnóstwo. A Austriak? No właśnie, ciężko go znaleźć. Nie potrafił wygrywać ani z Małyszem, ani z Ammanem (patrz Zimowe IO 2010 w Vancouver).

Podsumowując, Schlerenzauer jest skoczkiem dobrym ale nie wybitnym. Ma wielki talent i niesamowite szczęście, że trafił na okres bezkrólewia. Wybitne postacie skoków pokończyły kariery - Małysz, Ahonen, powoli będzie się żegnać Simon Amman. Może to zabrzmi egoistycznie ale wielka czwórka skoków to Matti Nykänen, Jens Weißflog, Adam Małysz i Janne Ahonnen. Austriak musi trochę jeszcze popracować, by do nich dołączyć. Jeszcze jest za wcześnie na wystawianie mu pomników.

Jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Podyskutujmy.

poniedziałek, 4 lutego 2013

Mała przerwa na dziś - małe podsumowanie

Jako, że oferta meczów piłkarskich na dzisiejszy dzień jest uboga i do tego mało atrakcyjna, postanowiłem dziś zrobić dzień przerwy :) Trzeba szanować progi.

Jak do tej pory idzie całkiem przyzwoicie, dziś dzień 5 i mam już wzrost kapitału o +0,77% (licząc już z odjętym podatkiem), do tego stopa zwrotu z zainwestowanego kapitału jest póki co ogromna - +98,43%. Zauważyłem natomiast, że mimo dobrych wyników jest coś do poprawy - trochę niska skuteczność pojedynczych zdarzeń. Z 11 podanych typów trafiłem jedynie 6 (54,55% skuteczności). Ten wskaźnik muszę zdecydowanie poprawić. Co za to mnie zadowala? Korzystanie z doświadczeń z przeszłości i korzystanie z podpórek. Zdarzają się dosyć często takie wyniki i trzeba je uwzględniać.

Wykonując test mam ochotę osiągać 5%-30% wzrostu kapitału miesięcznie. Jest to cel jak najbardziej realny i do tego zdecydowanie bardziej atrakcyjny, niż lokata bankowa.

Jeśli macie jakieś pytania (jakiekolwiek) dotyczące mojego sposobu gry, pomnażania małych sum kapitału, zapraszam do komentowania :) Odpowiem na każde pytanie.

Pozdrawiam!

środa, 9 stycznia 2013

Przerwa w typowaniu do lutego

Witam wszystkich!

Jako, że pauza w typowaniu jest z przyczyn niezależnych, zacznę typowanie od miesiąca lutego. Do tego zaczynając od następnego miesiąca mam pewność, że powoli po przerwie zimowej rozkręcą się najlepsze ligi europejskie. Doskonale pamiętam doświadczenia z czerwca z tamtego roku, wolę przeczekać pierwsze kolejki rundy wiosennej, nie popełniając ponownie błędu z przeszłości. :)

Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia w lutym!

niedziela, 2 grudnia 2012

Podsumowanie miesiąca - podsumowanie listopada 2012


PODSUMOWANIE LISTOPADA

Oto statystyki za miesiąc listopad (Stan na 30 listopada 2012)


Stan Bankrollu: 1984,20j (+2,24%)
Zysk/strata: +43,40j
Suma stawek: 1240j
Suma Wygranych: 1283,40j
Yield: +3,50%
Ilość typów: 30
Ilość typów trafionych: 19 (63,33%)
Ilość typów nietrafionych: 11 (36,66%)
Ilość zwrotów: 0
Średni kurs: 1,97
Średnia stawka: 41,33j


ZAŁOŻENIA NA MIESIĄC GRUDZIEŃ - osiągnięcie 10% zwiększonego kapitału (czyli 2182,62j) i Yield. Stawka ruchoma, w zależności od ryzyka typu, zazwyczaj jedno zdarzenie dziennie (średnio). Utrzymanie skuteczności typowania do minimum 70%, osiągnięcie założonego zysku i Yield.

wtorek, 13 listopada 2012

Arkusz Bukmacherski i wielkie zaskoczenie!

Dzisiejszy wpis chcę poświęcić czemuś, co nas nieco zaskoczyło w ostatnim czasie. Skok liczby odwiedzin oraz mnóstwo zapytań o nasz Arkusz Bukmacherski - zainteresowanie wzrosło momentalnie. Powód?

środa, 31 października 2012

Podsumowanie miesiąca - podsumowanie października


PODSUMOWANIE PAŹDZIERNIKA

Oto statystyki za miesiąc październik

Bankroll początkowy (31 października 2012): 2002j
Zakładany bankroll na koniec miesiąca: 2202j (+10% więcej)
Zakładany Yield: +10%

Teraz dane z całego miesiąca (stan na 31 października 2012):

Stan Bankrollu: 1940,80j (-3,06%)
Zysk/strata: -61,20j
Suma stawek: 1760j
Suma Wygranych: 1698,80j
Yield: -3,48%
Ilość typów: 34
Ilość typów trafionych: 17 (50,00%)
Ilość typów nietrafionych: 17 (50,00%)
Ilość zwrotów: 0
Średni kurs: 1,81
Średnia stawka: 51,76j


ZAŁOŻENIA NA MIESIĄC LISTOPAD - osiągnięcie 10% zwiększonego kapitału (czyli 2134,88j) i Yield. Stawka ruchoma, w zależności od ryzyka typu, zazwyczaj jedno zdarzenie dziennie (średnio). Utrzymanie skuteczności typowania do minimum 70%, osiągnięcie założonego zysku i Yield.

niedziela, 21 października 2012

Fixy i insidery - prawda czy mit?

To bardzo popularne hasła w ostatnim czasie. Wiele jest kontrowersji na ten temat. Czy na jakichkolwiek publicznych stronach bukmacherskich, blogach bukmacherskich, forach bukmacherskich ktokolwiek podaje typy piłkarskie typu fix czy insider? Jeśli tak, to po co miałby podawać takie informacje do publicznej wiadomości? Jeśli nie, to po co kłamie i podaje fałszywe ustawione typy? Dziś postaram się subiektywnie odpowiedzieć na te pytania.